Kolczyki na upał

kolczyki na upał

Kolczyki na upał – jakie modele są naprawdę wygodne latem

Latem najczęściej rezygnuję z kolczyków, które są ciężkie, bardzo długie albo mają dużo ruchomych elementów. Pięknie wyglądają na zdjęciach, jednak podczas upalnego dnia szybko zaczynają przeszkadzać. Włosy przyklejają się do karku, okulary przeciwsłoneczne zahaczają o bigle, a większe zawieszki poruszają się przy każdym kroku.

Dlatego moje kolczyki na lato muszą spełniać trzy warunki. Powinny być lekkie, wygodne i na tyle uniwersalne, żebym mogła założyć je rano, a później nie myśleć o nich przez resztę dnia.

Dlaczego latem wygoda kolczyków ma większe znaczenie

W chłodniejszych miesiącach kolczyki często są częściowo schowane pod włosami, czapką albo szalikiem. Latem wszystko jest bardziej odsłonięte, a skóra ma częstszy kontakt z kosmetykami, potem i wodą.

Właśnie dlatego nawet kolczyki, które zwykle nosi się bez problemu, podczas upału mogą okazać się zbyt ciężkie lub niewygodne. Długie modele zahaczają o włosy, natomiast masywne sztyfty mogą uciskać ucho po kilku godzinach.

Na gorące dni wybieram więc prostsze konstrukcje. Co więcej, zwracam uwagę nie tylko na wygląd, ale również na zapięcie, wagę oraz materiał.

Małe sztyfty, czyli najprostsze kolczyki na lato

Małe sztyfty są dla mnie najbardziej oczywistym wyborem na upał. Nie poruszają się przy chodzeniu, nie zahaczają o kołnierzyk i dobrze wyglądają zarówno z rozpuszczonymi, jak i związanymi włosami.

Nie muszą być jednak zupełnie niewidoczne. Latem dobrze sprawdzają się sztyfty ozdobione:

  • drobną perłą,
  • masą perłową,
  • małym kamieniem,
  • ceramicznym koralikiem,
  • prostym symbolem, na przykład gwiazdką lub sercem.

Do białej koszuli wybrałabym perłę albo złoty detal. Natomiast do kolorowej sukienki pasuje niewielki kamień nawiązujący do jednego z jej odcieni.

Ważne jest też zapięcie. Powinno trzymać stabilnie, ale nie uciskać płatka ucha. Zbyt mocno dociśnięta zatyczka może stać się nieprzyjemna szczególnie wtedy, gdy dzień jest bardzo gorący.

Niewielkie koła pasują prawie do wszystkiego

Drugim modelem, po który sięgam latem bardzo często, są niewielkie koła. Najlepiej sprawdzają się takie, które pozostają blisko ucha i nie są przesadnie grube.

Lubię je, ponieważ pasują do większości letnich ubrań. Dobrze wyglądają z:

  • topem na ramiączkach,
  • lnianą koszulą,
  • sukienką,
  • prostym T-shirtem,
  • stylizacją z jeansami i trampkami.

Gładkie koła ze stali chirurgicznej są praktyczne i łatwe do utrzymania w czystości. Mogą mieć kolor srebrny albo złoty, dlatego bez problemu dopasowuję je do pozostałych dodatków.

Jeśli chcę, żeby wyglądały bardziej wakacyjnie, wybieram koła z jedną lekką zawieszką. Może to być muszelka, mała perła, kropla z kamienia albo kolorowy koralik. Dzięki temu kolczyki nadal są wygodne, ale nie wyglądają zbyt zwyczajnie.

Kolczyki na biglach, ale tylko w lekkiej wersji

Nie rezygnuję latem całkowicie z wiszących kolczyków. Wybieram jednak krótkie modele na prostych biglach, wykonane z niewielkiej liczby elementów.

Dobrze sprawdzają się na przykład:

  • jeden drobny kamień na biglu,
  • lekka ceramiczna kulka,
  • mała perła,
  • cienka zawieszka ze stali,
  • niewielki element z masy perłowej.

Taki kolczyk porusza się delikatnie i dobrze odbija światło, ale jednocześnie nie obciąża ucha. To dobra opcja na wieczorne wyjście, kolację albo wakacyjny spacer.

Unikałabym natomiast długich konstrukcji złożonych z wielu ciężkich kamieni. Po kilku godzinach mogą stać się męczące, szczególnie jeśli mamy spięte włosy i całe obciążenie rzeczywiście spoczywa na uchu.

Stal chirurgiczna jako praktyczna baza

W kolczykach noszonych latem bardzo ważny jest materiał elementu, który ma bezpośredni kontakt ze skórą. Chętnie wybieram stal chirurgiczną, ponieważ jest trwała, nie wymaga skomplikowanej pielęgnacji i dobrze sprawdza się w biżuterii codziennej.

Ze stali wykonane mogą być:

  • sztyfty,
  • zatyczki,
  • bigle,
  • kolczyki koła,
  • bazy z oczkiem do zawieszek.

To daje sporo możliwości osobom tworzącym biżuterię handmade. Do jednej prostej bazy można dopasować różne kamienie, perły albo koraliki i zbudować niewielką kolekcję letnich kolczyków.

Po intensywnym dniu warto jednak przetrzeć kolczyki miękką ściereczką. Jeśli miały kontakt z wodą morską, potem lub kosmetykami, dobrze jest delikatnie je oczyścić i dokładnie osuszyć.

Gold filled do delikatnych, złotych kolczyków

Jeżeli zależy mi na subtelnym złotym efekcie, wybieram także elementy gold filled. Szczególnie dobrze wyglądają cienkie bigle, niewielkie sztyfty oraz delikatne bazy do pereł i kamieni.

Gold filled pasuje do letnich kolorów, ponieważ dobrze łączy się z bielą, turkusem, koralem, jasnym różem oraz zielenią. Nie potrzebuje też wielu dodatkowych ozdób. Czasem wystarczy jeden drobny kamień, żeby kolczyki wyglądały elegancko.

Takie modele nosiłabym raczej na spacer, spotkanie albo wieczorne wyjście niż podczas kąpieli w morzu. Nawet trwałej biżuterii nie warto niepotrzebnie wystawiać na sól, chlor i kosmetyki plażowe.

Ceramika i koraliki mogą być wygodne, jeśli są odpowiednio małe

Ceramiczne koraliki kojarzą się czasem z większą, artystyczną biżuterią. Jednak mniejsze ceramiczne elementy bardzo dobrze sprawdzają się również w lekkich kolczykach na lato.

Kolorowa ceramika pasuje do prostych ubrań i pozwala łatwo wprowadzić jeden wyrazisty akcent. Najchętniej wybrałabym:

  • błękitną kulkę na krótkim biglu,
  • koralowy sztyft,
  • białą ceramikę ze złotym detalem,
  • zielony koralik połączony ze stalowym kołem.

Podobnie jest ze szkłem i kamieniami. Kluczowa pozostaje wielkość. Jeden mały koralik będzie wygodny, natomiast kilka dużych elementów może szybko obciążyć ucho.

Kolczyki do związanych włosów mogą być trochę bardziej widoczne

W upalne dni często związuję włosy. Wtedy kolczyki stają się bardziej widoczne, dlatego mogę wybrać model o ciekawszym kształcie lub mocniejszym kolorze.

Przy gładkim koku dobrze wyglądają:

  • średnie koła,
  • krótkie kolczyki z perłą,
  • geometryczne zawieszki,
  • kolorowe sztyfty,
  • delikatne kolczyki z jednym kamieniem.

Z kolei przy luźnym kucyku lub warkoczu wolę prostsze formy. Włosy nadal mogą wtedy zahaczać o bardziej rozbudowane elementy.

Zawsze sprawdzam też, czy kolczyki nie kolidują z okularami przeciwsłonecznymi. Szerokie zauszniki i duże koła nie zawsze dobrze ze sobą współpracują. W takim przypadku mały sztyft będzie znacznie wygodniejszy.

Jakich kolczyków unikam podczas upałów

Niektóre modele zostawiam na chłodniejsze dni albo krótsze wyjścia. Są efektowne, ale niekoniecznie sprawdzają się od rana do wieczora.

Podczas dużych upałów unikam:

  • ciężkich kolczyków z wieloma kamieniami,
  • bardzo długich łańcuszków,
  • ostrych zawieszek,
  • modeli łatwo zahaczających o włosy,
  • dużych elementów klejonych,
  • zapięć, które mocno uciskają ucho.

Nie zabieram również na plażę wartościowych kolczyków ani takich, których zgubienia bardzo bym żałowała. Zatyczka może poluzować się podczas przebierania, smarowania kremem lub poprawiania kapelusza.

Moje trzy zestawy kolczyków na lato

Gdybym miała spakować tylko trzy pary, wybrałabym bardzo prosty zestaw.

Na zwykły dzień

Małe sztyfty ze stali chirurgicznej, najlepiej gładkie albo z niewielką perłą. Pasują do wszystkiego i nie przeszkadzają podczas spaceru czy podróży.

Do letnich sukienek

Krótkie kolczyki na biglach z jednym kolorowym kamieniem lub ceramicznym koralikiem. Są lekkie, ale dobrze widoczne.

Na wieczór

Niewielkie złote koła albo delikatne kolczyki gold filled z perłą. Dodają światła przy twarzy, a jednocześnie nie są przesadnie eleganckie.

Najlepsze kolczyki na lato to te, o których można zapomnieć

Latem chcę nosić biżuterię, która wygląda dobrze, ale nie wymaga ciągłego poprawiania. Dlatego wybieram małe sztyfty, lekkie koła oraz krótkie kolczyki z jednym kamieniem lub perłą.

Nie oznacza to rezygnacji z koloru ani ciekawych form. Wystarczy dobrze dobrać rozmiar, materiał i zapięcie. Wygodne kolczyki na lato mogą być równie efektowne jak ciężkie modele, szczególnie gdy są dopasowane do fryzury, okularów i charakteru stylizacji.

You Might Also Like